Theme Layout

Boxed or Wide or Framed

Theme Translation

Display Featured Slider

Featured Slider Styles

Display Trending Posts

Display Instagram Footer

Dark or Light Style

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Szukaj na tym blogu

Sponsor

Search Blog

Featured Slider

About Me

Popular Posts

About Me

Teneryfa- słoneczna wyspa chmur

Teneryfa- słoneczna wyspa chmur

Kanary nigdy nie były spełnieniem marzeń, jednak stały się celem, do którego zmierzałam kilka miesięcy temu, by przez kilka kolejnych dni czuć na skórze ciepło wiatru, chłód kropli oceanu i szczyptę ciekawości, co wulkaniczna wyspa może mieć nam do zaoferowania. Przekonałam się, że wiele. Teneryfa, na której wylądowaliśmy, okazała się być nie tylko ośrodkiem wypoczynkowym dla europejskich emerytów, ale również i przede wszystkim wyspą, która swoją różnorodnością i naturą zaskoczy każdego. Kurorty przeplatają się z surowością miasteczek położonych po drugiej stronie wyspy. I jeśli tylko wyruszymy dalej, na północ, zostawiając za sobą zgiełk opalających się ludzi, którzy dzień w dzień leżą i przemierzają zatłoczone o każdej porze roku plaże, Teneryfa otworzy nas na piękno przyrody i niejednokrotnie zaprze dech w piersi widokami, ale i drogami, którymi będziemy zmuszeni się poruszać . Nigdy nie zapomnę dnia, gdy koła samolotu dotknęły ziemi. Jesteśmy! Na miejscu, ale i

Czytaj dalej »
(nie)znane, (nie)czytane, (nie)doceniane, Edward Carey- "Dom z obserwatorium"

(nie)znane, (nie)czytane, (nie)doceniane, Edward Carey- "Dom z obserwatorium"

Opowiem Wam dzisiaj o książce, która kilkanaście lat temu wywarła na mnie ogromne wrażenie i gdy czytam ją po raz kolejny, nadal to wrażenie wywiera. Chciałabym przenieść Was do pewnej kamienicy i niezwykłego świata jej niezwykłych lokatorów.  Dawno, dawno temu wybrałam ją spośród setek innych w bibliotece, przeczytałam kilka stron i siedziałam tak sobie patrząc na zapisane w niej słowa, będąc pod wrażeniem stylu autora, całej pokręconej historii i bardzo dziwnych, osobliwych, przesiąkniętych wspomnieniami i życiem z przeszłości postaci, dla których "teraz" i "jutro" nie istnieje, albo maluje się bardzo niewyraźną kreską. Chciałabym, aby właśnie o takich książkach było u nas głośno, bo tu każda postać, każde zdarzenie, każde zdanie można interpretować na wiele sposobów, odnosząc je do toczącego się życia. Wejdźmy do Observatory Mansion, obdrapanej, starej kamienicy, która lata świetności ma już dawno za sobą. Poznajmy jej mieszkańców, których życie, tak jak

Czytaj dalej »
Remigiusz Mróz, "Hashtag", rzeczywistość jest inna niż nam się wydaje

Remigiusz Mróz, "Hashtag", rzeczywistość jest inna niż nam się wydaje

Prawnicza seria z Chyłką , Kryminalna pentalogia z Forstem, polityczne intrygi w Wotum nieufności , genialny i mocny Behawiorysta , trzymająca w napięciu trylogia napisana pod pseudonimem. Tego autora nie trzeba nikomu przedstawiać, Mróz wydaje kolejne książki szybciej niż niejedna osoba je czyta. Nic więc dziwnego, że raz jest lepiej, raz gorzej. W lipcu, zaledwie kilka miesięcy po premierze Nieodnalezionej , ukazał się Hashtag , książka która zaczęła zbierać bardzo pozytywne recenzje, a że thrillery czytać lubię, nie trzeba było mnie długo namawiać, bym sama przekonała się czy to kolejny tytuł na miarę świetnego Behawiorysty . Przypadek to tylko beznadziejne określenie na przyczynę, której się jeszcze nie zna. Tesa walczy z nadwagą, depresją oraz niską samooceną. Gdyby mogła, najchętniej nie opuszczałaby swojego domu. Pewnego dnia dostaje tajemniczą przesyłkę, chociaż niczego nie zamawiała. Nigdy przecież nie wybrałaby opcji dostawy do paczkomatu... W środku z

Czytaj dalej »
San Vito Lo Capo- czyli najpiękniejsza plaża w Europie?

San Vito Lo Capo- czyli najpiękniejsza plaża w Europie?

Ostatniego dnia naszej podróży po Sycylii pojechaliśmy odpoczywać na plażę, która w różnych rankingach wygrywała jako najpiękniejsza w Europie. Fakt ten postawił wysoką poprzeczkę i miałam duże oczekiwania co do tego miejsca. Chciałam się zachwycić widokami i czystą wodą, zapisując w pamięci najpiękniejszy krajobraz tej części Europy. Czy było pięknie? Ponownie wsiedliśmy do autobusu, ponownie w Trapani . Większość pasażerów stanowili turyści, jadący w to samo miejsce. Mieszanka języków, kultur i kolorów wypełniła pojazd. I nagle krzyk! Nasz kierowca otworzył drzwi, próbując przekrzyczeć uliczny tłum i dźwięki silnika. Nerwowo rozglądałam się na boki, zastanawiając się czy to jakaś awaria i czy mamy wysiadać. Parne powietrze wpłynęło do środka wraz z dźwiękami włoskiego języka dochodzącego z ulicy. To tylko znajomy, który został zauważony przez szybę pojazdu, a przecież krótka rozmowa na środku drogi, nikomu jeszcze nie zaszkodziła. Byliśmy na Sycylii, a tam nikt si

Czytaj dalej »
Erice- sycylijskie miasto w chmurach

Erice- sycylijskie miasto w chmurach

Pamiętam jakby to było wczoraj. Gorące, duszne powietrze; autobus, kręta droga, prowadząca wyżej i wyżej. Dźwięki klaksonu, sygnalizującego, że zbliżamy się do zakrętu. I przepaść, która z odrobiną strachu mieszała ogrom szoku, że może być tak pięknie. A była to tylko droga, która pnąc się w górę sprawiała, że nie sposób było oderwać wzroku od błękitu wody, nieba i reszty Sycylii, która wraz z wysokością ukazywała nam coraz większy obszar gór, pagórków, kolorowych pasów, plamek i małych punkcików. Z Trapani jechaliśmy do Erice- miasta, które będąc w tamtych rejonach zobaczyć trzeba. Miasta jak z bajki, które przeniesie nas do średniowiecznej rzeczywistości. Erice położone jest na wzgórzu, 751 m. n.p.m. Można się tam dostać (jak my) autobusem, wyjeżdżając z Trapni (wsiadaliśmy przy porcie), lub jak większość turystów kolejką linową, która bezpośrednio zabierze nas na wzgórze. Przyznam szczerze, że na kolejkę nie zdecydowaliśmy się ze strachu. Wysokość, otwarta przestrzeń i wi

Czytaj dalej »
[name=Kasia] [description=czytajswiat@gmail.com]