Theme Layout

Boxed or Wide or Framed

Theme Translation

Display Featured Slider

Featured Slider Styles

Display Trending Posts

Display Instagram Footer

Dark or Light Style

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Szukaj na tym blogu

Sponsor

Search Blog

Featured Slider

About Me

Popular Posts

About Me

San Vito Lo Capo- czyli najpiękniejsza plaża w Europie?

San Vito Lo Capo- czyli najpiękniejsza plaża w Europie?

Ostatniego dnia naszej podróży po Sycylii pojechaliśmy odpoczywać na plażę, która w różnych rankingach wygrywała jako najpiękniejsza w Europie. Fakt ten postawił wysoką poprzeczkę i miałam duże oczekiwania co do tego miejsca. Chciałam się zachwycić widokami i czystą wodą, zapisując w pamięci najpiękniejszy krajobraz tej części Europy. Czy było pięknie? Ponownie wsiedliśmy do autobusu, ponownie w Trapani . Większość pasażerów stanowili turyści, jadący w to samo miejsce. Mieszanka języków, kultur i kolorów wypełniła pojazd. I nagle krzyk! Nasz kierowca otworzył drzwi, próbując przekrzyczeć uliczny tłum i dźwięki silnika. Nerwowo rozglądałam się na boki, zastanawiając się czy to jakaś awaria i czy mamy wysiadać. Parne powietrze wpłynęło do środka wraz z dźwiękami włoskiego języka dochodzącego z ulicy. To tylko znajomy, który został zauważony przez szybę pojazdu, a przecież krótka rozmowa na środku drogi, nikomu jeszcze nie zaszkodziła. Byliśmy na Sycylii, a tam nikt si

Czytaj dalej »
Erice- sycylijskie miasto w chmurach

Erice- sycylijskie miasto w chmurach

Pamiętam jakby to było wczoraj. Gorące, duszne powietrze; autobus, kręta droga, prowadząca wyżej i wyżej. Dźwięki klaksonu, sygnalizującego, że zbliżamy się do zakrętu. I przepaść, która z odrobiną strachu mieszała ogrom szoku, że może być tak pięknie. A była to tylko droga, która pnąc się w górę sprawiała, że nie sposób było oderwać wzroku od błękitu wody, nieba i reszty Sycylii, która wraz z wysokością ukazywała nam coraz większy obszar gór, pagórków, kolorowych pasów, plamek i małych punkcików. Z Trapani jechaliśmy do Erice- miasta, które będąc w tamtych rejonach zobaczyć trzeba. Miasta jak z bajki, które przeniesie nas do średniowiecznej rzeczywistości. Erice położone jest na wzgórzu, 751 m. n.p.m. Można się tam dostać (jak my) autobusem, wyjeżdżając z Trapni (wsiadaliśmy przy porcie), lub jak większość turystów kolejką linową, która bezpośrednio zabierze nas na wzgórze. Przyznam szczerze, że na kolejkę nie zdecydowaliśmy się ze strachu. Wysokość, otwarta przestrzeń i wi

Czytaj dalej »
Donato Carrisi, "Dziewczyna we mgle", kto znajdzie Annę Lou?

Donato Carrisi, "Dziewczyna we mgle", kto znajdzie Annę Lou?

Carrisi to włoski pisarz, słynący z mrocznych, ciężkich i dobrych książek. Takich, które wciągają od pierwszej strony, trzymając w napięciu do tej ostatniej. Pamiętając jego poprzednie pozycje, po najnowszą sięgnęłam bez wahania, bo przecież: ➠ "Zaklinacz" niejednokrotnie odbierał mowę i chęci na cokolwiek innego niż czytanie, czytanie i czytanie… jeszcze tylko jednego rozdziału… ➠ "Hipoteza zła" odbierała rozum zwodząc, kręcąc i podsuwając kolejne tajemnice, tonące w dusznym klimacie powieści. ➠ A „Dziewczyna we mgle”? Ta książka odebrała kilka nocy i zaskoczyła zupełnie innym, niż dotąd kryminałem. Dlatego czytajcie! Je wszystkie.  Tajemnica. Mrok. Niewinna osoba. Zaginięcie. Mała społeczność włoskiego, górskiego miasteczka.  Zbrodnia? Ta mgła już tu jest, widzę ją. Otacza mnie ze wszystkich stron. Jest chłodna i lekka. Anna Lou Kastner wychodzi do kościoła i nigdy tam nie dociera. Na miejscu zjawia się agent specjalny Vogel ze swoim mło

Czytaj dalej »
Kristin Hannah- "Wielka samotność", wielka powieść

Kristin Hannah- "Wielka samotność", wielka powieść

  Alaska, 1974 rok. To tam dla trzyosobowej rodziny wszystko miało rozpocząć się na nowo. Lepiej, pełniej, szczęśliwiej. Tam gdzie niebo nigdy nie jest do końca czarne, gdzie dni nie oddziela ciemność nocy, a nocy nie przerywa jasność dnia. Gdzie natura zaskakuje swoją dzikością i trzeba uważać- na wszystko i wszędzie. Gdzie nie ma wody, prądu i tłumów. Gdzie ludzie są dla siebie bardziej ludzcy i o każdej porze gotowi ruszyć na pomoc. Właśnie tam, w alaskańskiej wiosce swój początek ma historia, która porusza i niczym ten nieodkryty ląd wciąga do swojego świata. Świata trzynastoletniej Leni, jej matki i ojca, który po powrocie z wojny w Wietnamie nie jest tym samym człowiekiem, którym był przed tym, jak trafił do niewoli. Dziedzicząc chatę w nieznanym dotąd stanie, łudzi się, że uda mu się pozbyć demonów, które dręczą go po powrocie. Ale czy na pewno? Czy zmieniając dom, możemy zmienić siebie? I czy gdy nastanie zima. Ciemna, nieprzenikniona, złowieszcza i bardzo długa, ni

Czytaj dalej »
[name=Kasia] [description=czytajswiat@gmail.com]